Imperio de la Mentira

Całkowita wolności, pod każdym względem.


Forum RPG o wszystkim co nam się tylko zamarzy.
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Smok i Wiedźma

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sabrea Creed
Pani Wszechmysli
Pani Wszechmysli
avatar

Liczba postów : 793
Points : 2959
Join date : 19/04/2012
Age : 28

PisanieTemat: Smok i Wiedźma   Pon Gru 04, 2017 11:33 am

Winter de Midavia - Królowa Midavii
Aurlian de Midavia - Król Midavii
Summer de Midavia - była królowa, matka Summer
Terry Sanders - Młody mężczyzna z Astarii
Tavro Xav'e'Tezerath - młody pół-smok
Ferris Lorr - Starszy mężczyzna podobny do wilka
Razor Claw - pół smok, generał który poprowadził bunt potworów
Clarissa Moonlight - Tajemnicza Księżycowa Wiedźma która doprowadziła do upadku rebelii potworów
Sebastian Brown - Młody naukowiec
Laura, Cait, Irving, Camille, Raver - Dzieci Ferrisa
Alice - Zmarła żona Ferrisa
Xan -Przypominający sfinksa z kryształami wbitymi w skórę mentor Winter

Tevania - Państwo pełne nieumarłych
Midavia - Państwo stojące pomiędzy Tevanią a Starią, ustrój przypominający średniowiecze
Astaria - Państwo nieco przypominające nasz świat, posiadający technologię magiczną

Prolog : Idealny świat za murem
Wszystko zaczyna się od idealnego poranka idealnej i przepięknej królowej Winter, o długich białych włosach i błękitnych oczach. Poznajemy jej idealnych służących, przyjaciela alicorna i mentora wyglądającego jak sfinks z kryształami na ciele. Jej idealnego przystojnego i walecznego męża. Dalej jest widok z okna na idealne kryształowe miasto pełne dobrobytu oraz górujący nad nim zamek. Karety napędzane magią, w każdym domu magiczne światło, magiczne komunikatory. Za kryształowym murem stolicy widać pola pszenicy, żyta, kukurydzy. Sady pełne owoców i pracujących w nich spokojnie ludzi. Za polami jednak dostrzegamy na skraju lasu bandę potworów szykujących się do ataku na pracujących ludzi. Następuje atak, strażnicy zabijają jednego z potworów pozostałe kradną co się da i uciekają. Jego krew oblewa ziemię, po czym spływa do rynsztoku. Okazuje się że za polami są jeszcze inne wioski gdzie nie ma już kryształowych dróg, jest bieda i bród. Tylko strażnicy chodzą w lśniących zbrojach.

Odcinek 1 : Za murami nie widać prawdy
Wracamy do zamku oraz śniadania króla i królowej. Król narzeka na ataki potworów i jest przekonany że dobry potwór to martwy potwór a prawo nakazuje że każdy potwór który wyjdzie na powierzchnię ma zostać zabity. Winter przytakuje mu bez przejęcia. Później jak się okazuje królowa wymyka się do lasu gdzie dochodzi do kryształowej bariery, po drugiej stronie stoi młody chłopak a za nim ledwo widoczne w oddali nowoczesne miasto niczym z naszych czasów. Winter na kartkach opisuje mu swój dzień i porozumiewają się w ten sposób przez magiczną barierę. Królowa jest nieszczęśliwa jej życie zdaje się być idealne ale niestety puste. Jej jedynym zadaniem jest wyglądać pięknie u boku męża. Terry natomiast był z wielodzietnej rodziny i nikt go nie zauważał. Jak się okazuje Midavia była oddzielona od pozostałych królestw potężna magiczną barierą od tysiącleci. I tylko w nielicznych miejscach była na tyle cienka by można było zobaczyć co jest po 2 stronie.

Odcinek 2 : Kości
Grupa potworów pod przewodnictwem pół smoka imieniem Tavro terroryzuje okoliczne wioski. Król wyjechał by rozprawić się z nimi jednakże zaginął bez wieści. Winter postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i rusza do magicznego źródła za pałacem. Strażnik źródła, który przejawia się jako sam głos mówi jej że jeśli chce pokonać Tavro i jego zgraję potrzebuje potężnej magii. Wskazuje jej miejsce w którym podobno jej matka ukryła połowę świętego artefaktu, jednak według strażnika aby zapewnić bezpieczeństwo królestwu musi odnaleźć 2 jego cześć i aby przywrócić mu pełną moc będzie musiała tu wrócić i zanurzyć go w mętnej wodzie źródła. Winter rusza zatem na poszukiwanie 2 części talizmanu. Na końcu jednak tej sceny widzimy że na dnie źródła leżą pobielałe już kości.

Odcinek 3 : Prawdziwa siła
Winter rusza na poszukiwanie 2 części amuletu. Po drodze znajduje zaplątaną w jakąś siatkę wywerne której ratuje życie. Jak się okazuje maluch był dzieckiem potwora z szajki Tavro imieniem Ferris. Miał łeb tygrysa, ogon kobry. Podobno jego żona była pół-smokiem więc jego dzieci też są smoczej krwi. W zamian za uratowanie życia jego córce przeprowadza Winter przez las bo kobieta która przez całe życie była w zamku zupełnie sobie z tym nie radzi. To było też jej pierwsze spotkanie z potworem który nie chciał jej zabić. Dopiero teraz tez sobie uświadomiła jak wygląda świat poza pałacem.

Odcinek 4 : Zwycięzcy i przegrani
Tavro i jego banda ruszają tropem Winter. Królowa zostaje zaatakowana, jednak z mocą amuletu i pomocą przyjaciół udaje jej się pokonać Tavro. Jeden z jego potworów wyznał gdzie uwięzili króla. Winter wraca do zamku a potwory wracają z podkulonymi ogonami. Na miejscu banda Tavro jednak stwierdzili że mają dość swojego szefa, Ferris wstawił się za nim i obaj zostali wyrzuceni z zamku Tavro na ulicę. Ferris liczył że wszystko się ułoży i powiedział że jest nadzieja żeby odzyskać zamek. Jest druga część amuletu i gdyby udało im się go odnaleźć przed królową to mogli by wrócić do domu. Jednak Tavro stwierdził że nie potrzebuje jego pomocy i poradzi sobie sam, więc ich drogi się rozeszły.

Odcinek 5 : Kości na dnie
Winter wróciła do źródełka i oznajmiła ze ten artefakt jest zbyt potężny i gdyby miała cały talizman była by to niewyobrażalna moc której nikt nie powinien mieć dlatego nie wykona zadania strażnika. Postanowiła zamknąć głęboko swoją połówkę i nigdy więcej z niej nie korzystać. Twierdziła że ona sama musi stac się silniejsza by móc bronic swego królestwa zamiast polegać na pradawnych artefaktach. Strażnik nie wydawał się zachwycony jej decyzją jednak zdawał się ją akceptować. Kilka miesięcy później do jaskini trafił przemarznięty Tavro który od kiedy został wyrzucony z własnego domu błąkał się po lasach. Strażnik obiecał mu że może odmienić jego los, że dzięki niemu może się zemścić na tych którzy go tak skrzywdzili, wystarczy że odnajdzie połówkę medalionu a drugą odbierze Winter. Tavro omamiony obietnicami lepszego zycia i zemsty rusza na trudną wyprawę by odnaleźć medalion. Wraca w jeszcze gorszym stanie wychudzony, pobijany ale ze swym nowym skarbem. Strażnik stwierdza że od teraz on go będzie prowadził i wspólnie zdobędą drugą część medalionu, wystarczy że zanurzy swój skarb w odmętach jego studni, co ten bez namysłu czyni. Po medalionie przechodzi szkarłatna iskra. Ostatnie spojrzenie na kości na dnie w które wbite są strzały. Wygląda na to że kimkolwiek była ta istota zginęła od strzał.

Odcinek 6 : Wieczna wojna
Tavro zaszył się w górach by ćwiczyć magię, w przeciwieństwie do Winter nigdy nie był do tego szkolony. W końcu gdy już był przekonany że jest gotowy ruszył aby zaatakować zamek. Chciał najpierw dokonać zemsty na byłych towarzyszach ale Strażnik który wyznał że ma na imię Razor Claw stwierdził że nie mogą się rozpraszać, a ich główna misją jest odzyskanie medalionu. Winter tego dnia ruszyła na spotkanie ze swoim przyjacielem Terrym, jednakże zostaje zaatakowana przez Tavro i przyparta do magicznej bariery. Terry chcąc ją ocalić przebija stojącą od tysiącleci barierę swoim mieczem. Udaje im się pokonać Tavro który ucieka by ratować życie. Jednakże bariera została zniszczona a we wszystkich królestwach zapanowała panika. Bo królestwa które były obok siebie były tak różne kulturowo i od tylu lat odseparowane że nie potrafili już ze sobą żyć i widzieli w sobie nawzajem wrogów. Co gorsza okazało się że królestwo na północy zwane Trvania wymarło i teraz jego jedynymi mieszkańcami są nieumarli. Midavia stała teraz pomiędzy krainą umarłych Tevanią a futurystyczną krainą Astarii. Zapanował chaos.

Odcinek 7 : Nie będzie powrotu
Tym czasem Ferris znajduje wyczerpanego i chorego Tavro w lesie i zabiera go do siebie. Młody smok jest w opłakanym stanie, Ferris pomaga mu dojść do siebie. Jednak gdy ten czuje się już nieco lepiej postanawia odejść by ponowić próbę zniszczenia Winter. Ferris próbuje go przekonać że nie tędy droga, na końcu jednak stwierdza widząc że nie może go przekonać że jeśli teraz wyjdzie to może tu już nie wracać bo idac nadal tą drogą będzie zagrożeniem dla niego i jego dzieci. Tavro jednak odchodzi.

Odcinek 8 : Rozstania i powroty
Następnego dnia jednak na wpół przytomny Tavro po kolejnej walce z Winter pojawił się w drzwiach Ferrisa po czym zemdlał. Oczywiście wilk (zabawniej będzie jak to będzie wilk nie tygrys ) zabrał go do siebie. Młodzian nie miał dokąd pójść więc za każdym razem po morderczej walce z Winter nawet bezwiednie trafiał do domu Ferrisa. Z czasem nawet przekonał się do jego dzieciaków które go wręcz uwielbiały. W momentach gdy byli wszyscy razem zdawali się być wręcz szczęśliwa rodziną, dopóki Tavro ponownie nie wychodził by wrócić pobijany i schorowany bo magia Razora której używał coraz bardziej go zatruwała.

Odcinek 9 : Uczciwa praca
Ferris ciągle próbował przekonać Tavro że nie może tak żyć. W końcu jednak dostrzegł że sam żyje podobnie, codziennie wychodzi do pracy nie wiedząc czy wróci bo pracuje dla szajki bandytów kradnących kryształy energetyczne z królestwa Midavii. Postanawia więc znaleźć uczciwa pracę by wyżywić siebie, dzieciaki i Tavro który stał się już niemal członkiem rodziny przez te kilka dni. Jednakże nie mógł niczego znaleźć. Dla smoków i potworów nie było żadnej uczciwej pracy. Poprosił zatem Winter by mu coś znalazła. Faktycznie udało jej się znaleźć mu pracę w kopalni, jednak jak się okazało potwory były tam tylko i wyłącznie jako niewolnicy. Gdy Winter przyszła go odwiedzić zrozumiała smutną prawdę o tym jak Midavia traktuje potwory i na co go naraziła.

Odcinek 10 : Smocza opowieść
Po tym jak Winter ocaliła Ferrisa z niewoli została zaproszona do niego na kawę, chciała więcej się dowiedzieć o sytuacji potworów. Jak się okazuje dawno temu, po wielkiej wojnie pomiędzy smokami a ludźmi wygnano je pod powierzchnię planety a jej matka królowa Summer po tym jak zdławiła ich powstanie wydała dekret że każdy potwór który wyjdzie na powierzchnię ma zostać zabity. Życie pod ziemią nie było by takie złe gdyby nie fakt że nic tam nie rośnie zatem potwory cierpią głód. Dlatego wychodzą na powierzchnię by kraść od ludzi. Maja farmy żywności ale aby uprawy rosły potrzebują kryształów energetycznych które kradną od ludzi. Rozmowa zeszła w końcu na dzieci Ferrisa, 5 małych smoczków który były dosłownie wszędzie i domagały się od Winter i Ferrisa uwagi. Zona wilka była pół-smokiem dlatego ich maluchy mają smoczą krew. Jest 5 rodzajów smoczokrwistych istot, są to wywerny niewielkie smocze istoty o 2 łapach i skrzydłach, zwykle zwierzęce, osiągają od kilku centymetrów do 3 metrów. Dalej są Wyrmy, długie smokowate istoty zwykle bez łap, bardzo zwierzęce. Pseudosmoki lub Podsmoki, wyglądają zupełnie jak smoki czystej krwi ale nie osiągają więcej niż kilka centymetrów, wysoce inteligentne. Pół-smoki lub też jak się je potocznie nazywa „Kundle”, to smoki z domieszkami innych ras, zwykle ludzka postura, od metra do 3. Ostatnie są smoki czystej krwii, olbrzymie, inteligetne, zabójcze. Smoki mają liczne potomstwo z tego powodu że młode często umierają z głodu, chorób, a czasami nawet bez przyczyny. Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak się dzieje.

Odcinek 11 : Wisieć na włosku (Hanging by a thread)
Następnego dnia Tavro nie chciał nawet obiadu tylko ruszył na spotkanie z Winter. Było to o tyle dziwne że młody smok przez lata życia na ulicy i głodowania wyrobił w sobie cos na kształt obsesji na punkcie jedzenia, bo na ulicy nigdy nie wiadomo było kiedy będzie następny posiłek. Dopiero co wrócił z wyczerpującego treningu i widać było że już ledwo się trzyma, w jego oczach błyszczała desperacja. Wiedział że jeśli teraz nie uda mu się pokonać Winter to nie da rady już podjąć kolejnej próby bo jego własna moc odciskała na nim coraz bardziej bolesne piętno. Ferris długo próbował sam siebie przekonać że go to wszystko nie obchodzi, ale w końcu sam ruszył za Tavro chcąc błagać księżniczkę by go ocaliła.

Odcinek 12 : Razor Claw
Ferris dobiega już w trakcie walki, jak się okazuje ciało Tavro zostało przejęte przez byłego generała potworów imieniem Razor Claw który podszywał się pod strażnika świętego źródełka by omotać młodego smoka i położyć łapy na obu częściach medalionu dzieki któremu według niego udało by mu się przywrócić do życia jego ciało. Razor był przywódcą rebelii, poprowadził smoki i potwory przeciwko Królowej Summer, matce Winter. Jednakże dzieki pomocy tajemniczej „Księżycowej Wiedźmy” został pochwycony i zabity a jego ciało wpadło do źródełka dzięki czemu jego świadomość przetrwała. To miała być ostatnia walka Tavro bo młodzian był już zbyt słaby by dalej być przydatnym, więc albo tym razem mu się uda albo Razor go zabije próbując pokonać Winter. W najgorszym wypadku Tavro zginie a Razor znajdzie inną ofiarę. Widzac desperacje w oczach Ferrisa składa mu ofertę, życie Tavro za możliwość opętania silniejszego ciała wilka. Ferris się zgadza chcąc ocalić przyjaciela.

Odcinek 13 : Zaklęcie Oczyszczenia
Razor przejmuje ciało Ferrisa i odchodzi, bo nim całkowicie przyzwyczai się do nowego ciała może trochę minąć więc wolał się wycofać. Pozostali ruszyli za nim ale zdołał im uciec. Winter i Tavro zjednoczyli siły by odnaleźć Ferrisa. Winter w księgach swojej matki znalazł zaklęcie na oczyszczenie duszy. W końcu udaje im się znaleźć Ferrisa i jest jeszcze bardziej potężny niż Tavro. Walka między nimi była zaciekła az w końcu pomiędzy Winter a Ferrisem stanał Tavro.
-Wiem że tam jesteś! Fer! Walcz! Razor wybrał cię bo wiedział że jesteś znacznie silniejszy niż ja! I ta właśnie siła będzie jego zgubą!
Faktycznie z pomocą Ferrisa który odzyskał panowanie nad ciałem udało się rzucić zaklęcie Oczyszczenia i tym samym oczyścić ciało Ferrisa i połówkę amuletu z czarnej energii Razora ale wilk mało nie przypłacił tego życiem.

Odcinek 14 : powrót do życia
Król Aurlian wystawił za Tavro list gończy za wszystkie zbrodnie których się dopuścił będąc opętany przez Razora. Zatem Terry postanowił go przygarnąć do siebie żeby młodzian wciąż osłabiony po tych wszystkich przygodach nie spędził reszty życia w lochu. Tym czasem Winter jako królowa wraz z Aurelianem próbują nawiązać kontakty dyplomatyczne z Astarią. Astaria zgodziła się na pokój oraz wolny handel pod warunkiem że Midavia będzie ich chroniła przed Tevanią pełną nieumarłych istot. Z czasem do domu Terrego wprowadził się tez Ferris ze swoimi dzieciakami. Winter była częstym gościem. Wszyscy razem zgodnie stwierdzili że dadzą Tavro jeszcze jedną szansę na odkupienie. Ferris twierdził że wystarczy mu okazać nieco serca a na pewno przestanie sprawiać problemy.

Odcinek 15 : Sen o magii
Faktycznie Tavro nie był złym dzieciakiem, był nieufny, czasami agresywny, nie przystosowany do życia między ludźmi, niemal dziki ale powoli zaczął się przekonywać do Terrego, jego rodziny oraz mieszkania w spokojnej Astarii. Winter poprosiła swojego doradcę Xana, który wyglądem przypominał nieco sfinksa ze skórą gdzieniegdzie pokrytą kryształami by pomógł im z Tavro, może znalazł mu jakieś zajęcie. Zatem Xan zaczął robić młodemu smokowi lekcje magii. Początkowo były to proste zadania typu wykonanie obowiązków domowych więc jakoś nie zwracali na to uwagi jednak Tavro był tak podekscytowany tym że nauczy się magii że uznali że ktoś powinien mu powiedzieć że to nie możliwe. Ale nikt nie miał odwagi niszczyć jego marzeń. Podczas rozmowy z Xanem Tavro wyznaje że czasami gdy jest naprawdę cicho wciąż ma wrażenie że słyszy głos Razora. Xan to zbagatelizował mówiąc że wszyscy maja w głowie głosy które szepczą im złe rzeczy ale najwalniejsze aby ich nie słuchać.

Odcinek 16 : Wiedźma
Tego dnia do mieszkania Terrego zawitała jakaś kobieta, długa czarna sukienka w starym stylu, czarne włosy, ciemny makijaż i złote oczy. Przybyła w poszukiwaniu królowej Winter. Tavro usłyszał od Terrego że mają gościa i postanowił iść zobaczyć kto to. Jednak gdy dostrzegł tajemniczą kobietę przekazującą królowej Winter list w ogrodzie jego serce zabiło mocniej a w umyśle zagrzmiał krzyk „Wiedźma! Zdrajczyni! Morderca!”. Ocknął się dopiero gdy kobieta leżała przerażona na ziemi osłaniając się przed ręką Tavro uzbrojoną w szpony ze szmaragdowych płomieni. To był ulubiony i jeden z najpotężniejszych czarów Razora, „płomienne szpony”. W tym momencie młodzieniec został odrzucony od kobiety magią Winter która próbowała ją bronić. Tavro skulił się przerażony na ziemi piszcząc że on nie chciał, że to był wypadek. Winter była wściekła.
-Czy ty wiesz kogo zaatakowałeś? To Lady Clarissa Moonlight, bohaterka która ocaliła Midavię podczas postania potworów! - Wrzasnęła Winter.
Gdy tym czasem kobieta wstała z ziemi i otrzepała się ze spokojem, po czym podeszła do przerażonego Tavro i podała mu rękę.
-Ty jesteś Tavro tak? Słyszałam o tobie, ale myślałam że zginąłeś. Nic się nie stało, nie gniewam się. Rozdarła mi się sukienka, ale to nic czego igła z nitką nie naprawią. - Mimo iż chłopak próbował ją właśnie zabić ta podeszła do niego przyjaźnie i pomogła mu wstać. W głowie jednak słyszał głos aby jej nie ufać.
-Wiem że byłaś „blisko” z Razorem, pewnie naopowiadał ci o mnie strasznych rzeczy prawda? - Kobieta uśmiechnęła się pobłażliwie.
-Możliwe... - Pisnął Tavro siadając na ławce obok kobiety.
-Że on mnie kochał a ja go zdradziłam, prawda? Faktycznie dzięki mojej magii został powstrzymany przywódca rebelii Razor Claw, aczkolwiek znałeś go myślę dość by wiedzieć iż był szaleńcem i musiał zostać powstrzymany. Z własnej żądzy mordu i władzy wszczął wojnę której nie mógł wygrać. Ze swej próżności skazał na śmierć tysiące pobratymców. Nie mogłam postąpić inaczej. -Tłumaczyła kobieta spokojnym tonem.  
W końcu jednak musieli się rozstać. Tavro odszedł z jeszcze większym mętlikiem w głowie niż wcześniej.

Odcinek 17 : Szepty i wspomnienia
Winter przerażona tym co się stało w ogrodzie zamknęła pół-smoka w jednym z pokoi, dopóki nie dojdą co tam się stało i czy Tavro nie jest ponownie opętany przez Razora. Wezwano Xana który jednak po wnikliwych badaniach stwierdził iż nie wyczuwa w nim żadnych zaburzeń energetycznych czy też aury innej osoby dlatego podejrzewa że stworzył sobie wyobrażenie Razora aby jakoś sobie poradzić z ta nową sytuacją w której się znalazł. Wyznaje im też że zetknięcie się z Razorem wyzwoliło magiczny potencjał młodego smoka i pod odpowiednim przewodnictwem może się okazać przydatnym sojusznikiem. Xan wiedział to od początku dlatego próbował go wyszkolić, jednak Tavro nie radzi sobie nawet z najprostszymi zaklęciami. Natomiast jedno z najpotężniejszych zaklęć „Szpon Nieśmiertelności” Razora przyszło mu z łatwością. Z czasem mieszkańcy domu zaakceptowali tego nowego wyimaginowanego przyjaciela Tavro nazywając go „jedynie wspomnieniem”. Razor to podchwycił i od tej pory kazał się się nazywać Memory. Tavro początkowo widział go jedynie w snach ale z czasem zaczął się pojawiać też na jawie, a ignorowanie go nie było skuteczne. Więc często mieszkańcy widzieli jak rozmawia sam ze sobą i wyglądało jakby już całkiem tracił rozum.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://imperio.forumpl.net
 
Smok i Wiedźma
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Posąg Jednookiej Wiedźmy
» Masza i niedźwiedź
» Eliksiry
» Rasy Smoków
» Posąg Jednookiej Wiedźmy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Imperio de la Mentira :: Prywatne miejsca :: ►Informacje◄ :: Opowiadania-
Skocz do: