Imperio de la Mentira

Całkowita wolności, pod każdym względem.


Forum RPG o wszystkim co nam się tylko zamarzy.
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Twierdza Czasów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sabrea Creed
Pani Wszechmysli
Pani Wszechmysli
avatar

Liczba postów : 793
Points : 2959
Join date : 19/04/2012
Age : 28

PisanieTemat: Twierdza Czasów   Pon Maj 19, 2014 3:40 pm

Twierdza Czasów
Pozwólcie że się przedstawię, nazywam się Aleksander Górski i jestem nauczycielem już od wielu lat.To był całkowicie zwyczajny wieczór, wróciłem z pracy śmiertelnie wyczerpany. Ostatnimi czasy moje życie przypomina prawdziwy koszmar. Praca którą dotychczas tak kochałem, jest teraz dla mnie jedynie udręką. Żona Agnieszka zostawiła mnie jakiś czas temu, niedługo z pewnością dostarczą mi papiery rozwodowe. Brak mi już sił by wstawać co rano do pracy którą z każdym dniem darzę coraz większą nienawiścią. Czuję się pusty i wypalony, na niczym mi już nie zależy a w lustrze patrzy na mnie obca twarz zniszczonego i zmęczonego człowieka. Już od kilku godzin leżę samotnie w tym wielkim łóżku, patrząc w biały sufit nade mną. Sen chociaż tak upragniony tej nocy nie skrzętnie mnie omijał. Głęboki wdech by uspokoić skołtunione myśli zlewające się już niemal w jednostajny szum w mojej głowie. Tej nocy nawet księżyc nie miał siły świecić. Bylem pewien że ten dom pełen martwych wspomnień jest ostatnim miejscem w którym chciał bym w tej chwili być, lecz zadałem sobie pytanie "czy jest jakieś miejsce w którym chciał bym się teraz znaleźć?". Myśli powędrowały do czasów dzieciństwa gdy to po kolejnej kłótni rodziców za ścianą nakrywałem się szczelnie kocem i przenosiłem do krainy wyobraźni. Mieszkałem wtedy w Zielonej Górze, pięknym mieście słynącym z winnic, kabaretów i żużlu. Miasto to stało na siedmiu wzgórzach i miało bogatą historię. Jako dziecko lubiłem sobie wyobrażać jak musiało wyglądać to miejsce za dawnych czasów. Wyobrażałem je sobie jako cudowną krainę, wzgórz, pól, lasów i oczywiście winnic. Wyobrażałem sobie wzgórza porośnięte krzewami winnymi, drobne wiejskie chatki i szczęśliwych mieszkańców. Ot dziecięca fantazja. Jednak jeden obraz szczególnie utkwił mi w pamięci. To było wspomnienie dziewczynki, w pięknej ozdobionej falbaneczkami sukieneczce o złotych włosach i miodowych oczach, trzymała w ręce kosz winogron, uśmiechała się do mnie szeroko, zapraszała do swojego świata. I nagle zapragnąłem ponownie ujrzeć przed oczyma wyobraźni to cudowne  miejsce gdzie w słońcu dojrzewają soczyste winogrona.
-Zielona Góra... Zielona Góra... - Wyszeptałem kilkukrotnie zaciskając zmęczone powieki aby przenieść się do miejsca w którym byłem tak szczęśliwy. Lecz gdy przed oczyma stanął mi obraz tego winnego grodu niczym nie przypominał miejsca które tak kochałem. Szare chmury zbierały się na niebie nie dając nawet najmniejszej szansy słońcu by to mogło ogrzać przemarzniętą i nieurodzajną ziemię. Wszelka roślinność uschła a przy najmniejszym dotyku rozpadała się w pył. Wszystko było szare, puste i smutne. To nie możliwe aby to była Zielona Góra z moich snów! Nie tak ją zapamiętałem. Po chwili spojrzałem na zegarek półprzytomnie, już późno. Byłem tak zmęczony lecz sen wciąż nie chciał nadejść. Zacisnąłem oczy i wziąłem głębszy wdech. Widać nawet w snach nie jestem w stanie wyrwać się z tej wszechogarniającej szarości dnia. Po raz kolejny ujrzałem ten niesłychanie smutny obraz, klęski i nieurodzaju.
-Co tu się mogło stać? - Zapytałem sam siebie, lecz nie było nawet wiatru który mógł mi udzielić odpowiedzi. Pamiętałem że za tym wzgórzem powinna być wioska, ruszyłem tam więc bez namysłu. Dotarłem tam w kilka chwil, lecz widok który ukazał się moim oczom był równie żałosny co moje życie.


Ostatnio zmieniony przez Sabrea Creed dnia Pon Maj 19, 2014 4:15 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://imperio.forumpl.net
Sabrea Creed
Pani Wszechmysli
Pani Wszechmysli
avatar

Liczba postów : 793
Points : 2959
Join date : 19/04/2012
Age : 28

PisanieTemat: Re: Twierdza Czasów   Pon Maj 19, 2014 4:14 pm

Szare chmury zbierały się na niebie nie dając nawet najmniejszej szansy słońcu by to mogło ogrzać przemarzniętą i nieurodzajną ziemię. Wszelka roślinność uschła a przy najmniejszym dotyku rozpadała się w pył. Wszystko było szare, puste i smutne. To nie możliwe aby to była Zielona Góra z moich snów! Nie tak ją zapamiętałem. Po chwili spojrzałem na zegarek półprzytomnie, już późno. Byłem tak zmęczony lecz sen wciąż nie chciał nadejść. Zacisnąłem oczy i wziąłem głębszy wdech. Widać nawet w snach nie jestem w stanie wyrwać się z tej wszechogarniającej szarości dnia. Po raz kolejny ujrzałem ten niesłychanie smutny obraz, klęski i nieurodzaju.
-Co tu się mogło stać? - Zapytałem sam siebie, lecz nie było nawet wiatru który mógł mi udzielić odpowiedzi. Pamiętałem że za tym wzgórzem powinna być wioska, ruszyłem tam więc bez namysłu. Dotarłem tam w kilka chwil, lecz widok który ukazał się moim oczom był równie żałosny co moje życie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://imperio.forumpl.net
 
Twierdza Czasów
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Twierdza Crastera
» Stara i opuszczona zimowa twierdza.
» Więzienie o zaostrzonym rygorze - Twierdza goblinów
» Plague Doctor
» Twierdza Caer Bronach

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Imperio de la Mentira :: Prywatne miejsca :: ►Informacje◄ :: >>Archiwum Kot.K-
Skocz do: